Achilleis. Sceny dramatyczne

Przegląd treści

Scena I
Pierwsza epizod przebiega w środku dużej zgodności z pierwotną wersją mitu znanego z Iliady. Scena ma obszar na "boisku" nim namiotami wewnątrz obozie greckim. Pojawiają się tutaj znane motywy, m.in. zarazy zesłanej na wskroś Apollina na Greków zbytnio uprowadzenie jednej z kapłanek, także sprzeczka o branki pośrodku Achillesem oraz Agamemnonem. Agamemnon zarzuca Achillesowi zniewieściałość dodatkowo podejrzewa go o zdradę. Spór próbuje załagodzić zbyt pomocą sztuki wymowy Nestor. Kłótnia zostaje przerwana na wskroś wkroczenie na scenę kapłana Chryzesa, ojca wspomnianej branki Chryzeidy, który nie mogąc otrzymać rekompensatę zakochanej wewnątrz Agamemnonie córki, zabija ją także rzuca klątwę na Greków. Zgodnie z mitem Agamemnon postanawia zadowolić sobie stratę branki odbierając Achillesowi jego własną. Scenę kończy tajemnicza wniosek złożona Agamemnonowi wskroś Odysa.
Innowacją wprowadzoną wskroś Wyspiańskiego do wnętrza tej scenie jest wypowiedź Ofiarnika na kwestia ograniczoności losu Achillesa. Są to słowa "Od miecza zaledwie ci słynąć" (w. 101), co ma relewantny wpływ na starania Achillesa. Jest to też odniesienie do dekadenckiego światopoglądu, w środku którym ograniczoność losu człowieka była uznawana zbyt wniosek wysoko pesymistyczny.
Scena II
Krótka druga epizod rozgrywa się w ciągu nocy do wnętrza wąwozie skalnym. Akcja toczy się między kochankami Rezosem również Pentezileą wewnątrz postaci dramatycznej rozmowy. Ukazane zostaje w środku niej uzależnienie Rezosa od chwili Pentezilei, pozbawiające go honoru także uniemożliwiające mu przyjęcie jakiegokolwiek działania.
Ukazany w tym miejscu został odmienny wymiar postawy dekadenckiej. Przynależy do niej gdyż ponadto zatopienie się do wnętrza hedonizmie w charakterze usiłowanie ratunku innymi słowy poszukiwania sensu życia. Skutkiem takiej decyzji jest według Wyspiańskiego ubezwłasnowolnienie. Hedonizm zostanie do wnętrza dalszej części dramatu przeciwstawiony miłości symbolizowanej na wskroś Afrodytę.
Scena III
Scenę otwiera boleściwy monolog Menelaosa. Ujawnia się wewnątrz przed podstawowa właściwość stanu melancholii: wrażenie braku. Menelaos obserwując nocną porą bezmiar ze swego namiotu odczuwa przytłaczającą tęsknotę zbytnio ojczyzną, która, też w charakterze wygodnictwo Rezosowi wewnątrz scenie II, utrudnia mu przyjęcie działania. Menelaos czeka uprzednio resztkami sił na ślad od czasu Zewsa (Zeusa). Agamemnon, towarzysz Menelaosa, uczestniczy w środku drugiej połowie tej sceny, przyjmując odkąd brata nowe wiedza na kwestia tajemniczego planu Odysa.
Scena IV
Scena IV toczy się w środku namiocie Achillesa. Hipodamia (branka Achillesa) rozmawia z Patroklosem. Oznajmia mu, że zamierza popełnić zabójstwo, pod warunkiem każą jej rozmieścić Achillesa. Początkowo nie wiadomo kogo zamierza zabić, lub siebie, Achillesa, oznacza to Agamemnona - do wnętrza dalszej części sceny dowiadujemy się, że chodzi o tego ostatniego. Zabójstwo to prawdopodobnie wtedy istnieć wyrazem stałości uczuć również wyłączności. Rozmowę kończy wstąpienie zagniewanego Achillesa, który każe wyjść Hipodamii twierdząc, że zawładnęła jego życiem. Hipodamię zabierają w środku końcu wysłannicy. Po ich wyjściu przychodzi Tersytes, persona non grata, uważany zbyt szpiega. Tersytes próbuje wcisnąć Achillesa do swojego planu - chce udać się na bałyku do Troi, żeby złożyć się z jej mieszkańcami plus być w stanie cofać do Grecji; Achilles odmawia współudziału. Tersytes wychodzi, przybywa Odys. Przypomina innymi słowy wypomina Achillesowi, udającemu wtedy sen: "Przy mnie ledwie oraz ze mną, także przeze mnie egzystować możesz." (w. 73). Achilles uznaje prawdę słów Odysa. Smutny, nieskutecznie próbuje odgrywać na lutni. Padają tutaj ponadto znamienne na rzecz dramatu słowa, będące jednym z punktów zwrotnych w środku biografii Achillesa: "ja, osiłek Atrydów najemny, / którym przejrzał obecnie - razu jednego najwyższy poczuł, / że szczuto mnie jako psa; / że mordowani przeze mnie - niewinni / oraz że wewnątrz tych czynach szlachetni -- bezczynni." (w. 114-118)
Scena V
Odys przybywa do namiotu Diomedesa, iżby go wciągnąć do udziału do wnętrza wyprawie do obozu Rezosa. Scena ta obfituje do wnętrza dialogi humorystyczne, pisarz starał się ponadto przełożyć wewnątrz niej chytrość Odysa, który wskroś w dobrym stanie pora apeluje do ambicji młodzieńca. Zachęty te są interpretacją nietzscheańskiej formuły nadczłowieka: "Wiedz, że który do wnętrza sobie żałoba oraz politowanie skruszy, / takiego istota ludzka opowie zbyt Boga." (w. 56-57)
Scena VI
Nocą Ajas wewnątrz samotności rozważa powody, na rzecz których wygląd Achillesa jest według niego pociągająca. Jeszcze nie rozumie tych przyczyn. Symboliczna Noc wyjaśnia jego los: "Mścicielem będziesz krzywd, które się staną" (w. 31). Przybywa ponadto Marsjas, sardoniczny z Ajasa, który w życiu nie słyszał jego muzyki - skoro go nie słuchał. Efektem negocjacje Ajasa z Marsjasem jest zarażenie tego pierwszego marsjaszowym szaleństwem, na wskroś co staje się po pewnym czasie "zbudzonym" (w. 64) "wrogiem Apollina" (w. 57). Odtąd Ajas zdaje sobie ponadto sprawę, że Noc jest na rzecz niego "luba także miła" (w. 78).
Scena VII
Tersytes upiera się ze swoim planem iżby pójść do Troi. Próbuje wywrzeć wpływ Agamemnona, do patronowania swojemu przedsięwzięciu, jednakże spotyka się ledwie z pogardliwą odmową. Zamierza pomimo to zrobić swoje praca "dla narodu" (w. 4) ,a swoją misję nazywa "pracą" (w. 4).
Do namiotu Agamemnona wchodzi chór dziewcząt, który kuśka o Chryzeidę, tudzież wnet po nich przybywa Hipodamia, tymczasem nóż, który chowała wewnątrz celu dokonania zabójstwa, został zarekwirowany na wskroś prowadzących ją strażników. Jednak Agamemnon przyjmuje ją godnie, obiecuje nietykalność oraz wyjaśnia cel, na rzecz którego ją przyprowadził: chce poruszyć Achillesa do działania, zbudzić w środku przed ducha walki, którego płeć piękna uśpiła.
Wróżbita przynosi Agamemnonowi wieść. Wywróżył mu porażkę całego narodu nazajutrz, i Hektorowi sławę. Agamemnon próbuje zmienić los: chce przypodobać się bogom zbytnio pomocą ofiar. Każe równolegle szykować się do walki, poniżej czym nie zamierza zawiadomić o tym Achillesa.
Hipodamia słysząc to, wysyła do Patroklosa jedną z branek Agamemnona z wieścią o przygotowaniach Agamemnona. Jedna z dziewcząt proponuje Hipodamii eros lesbijską, przecież zostaje zupełnie odrzucona.
Do namiotu Agamemnona wchodzi jak gdyby wewnątrz obłędzie także poszarpany z szat Rezos. Agamemnon przyjmuje go słusznie plus strzeże. Powiadamia go, że został w tym miejscu z woli króla Troi przyjęty jak uratowany z napadu zbójców, również że jego koniom figa nie grozi.
Podczas ustalenia pośród Hipodamią oraz Rezosem następuje zestawienie losów tych dwojga ludzi porwanych także więzionych.
Scena VIII
Tersytes przybywa do Troi wewnątrz przebraniu kupca oraz wygłasza mowę. Rozpoczyna od czasu ukazania swojego światopoglądu: "Taka różność was jednych od chwili drugich, / że Grecy do wnętrza lokach krótkich, zaś wy w środku lokach długich. / Wy się z takich śmiejecie, co głowy nie zdobią; / natomiast w tym miejscu śmiech, że Trojanie telepatrzydło ze łba robią. / Mnie we wszystkim do twarzy, wzdłuż i wszerz zbliżyć się umiem; / pod adresem temu się naginam, czego nie rozumiem. / Tę talent Proteusza posiadłem tajemną: / mogę udać każdego, jaki przestaje ze mną." (w. 24-31) Następnie wewnątrz zamian zbytnio pieniądze oferuje wywrzeć wpływ Greków do powrotu do domu. Na scenie na chwilę pojawia się ponadto Kasandra, szalona wieszczka, której pies z kulawą nogą nie ufa. Przepowiada płeć piękna zagładę Ilionu dodatkowo zejście Hektora z rąk człowieka, "co świętą obmyty wodą" (w. 95) (Achillesa). Wszystko to pod adresem rosnącemu niezadowoleniu Hektora, który próbuje ją uciszyć. Wybucha z tego powodu awantura z Parysem, do wnętrza której Parys zostaje zraniony. Pomiędzy zgromadzonymi do wnętrza pałacu znajduje się podobnie oraz Odys przebrany zbyt Rezosa - zostaje zaraz rozpoznany na wskroś Tersytesa również wywiązuje się pośród nimi dyskusja, w czasie której Tersytes porównuje ich role w środku świecie: "Rola ta nasza podobnoś jednaka. / Mniejsza: powieszą króla oznacza to żebraka." (w. 202-203) również "Jednako podli przejdziemy w środku potomność" (w. 205). Odys, wciąż do wnętrza przebraniu, korzysta z niezdecydowania Priama dodatkowo ofiaruje się wędrować w charakterze zakładnik do Greków również porwać ich do odpłynięcia, gdy ostatkiem sił Trojanie przebłagają boga Posejdona w środku uroczystym pochodzie powyżej wybrzeże morza. Jest to ponadto scena, w środku której Parys wygłasza swoją mowę, w środku której opisuje stosunki łączące go z Afrodytą również ich wpływ na dzieje świata (w. 147-173 również w. 186-190).
Scena IX
Akcja tej sceny toczy się do wnętrza domostwie Hektora, który pomimo zawarcia pokoju, zamierza samowolnie zaatakować Greków. W rozmowie z żoną Andromaką zarzuca bratu Parysowi niepewne ród i uznaje go zbyt gorszego, z powodu oddawania czci Afrodycie. Sam zaś Hektor czci Herę. Hektor podkreśla również różnicę pokoleniową, jaka dzieli go z rodzicami. Następuje rozstanie z żoną, oraz scenę kończy pieśń Andromachy śpiewana ponad kołyską dzieci - oparta na motywie "Sądu Parysa.
Scena X
Toczy się na murach miasta, powyżej Bramą Skejską. Erynnis, próbuje przekonać Parysa do zemsty. Parys przypomina sąd, wewnątrz którym uczestniczył plus podkreśla, że wybrał w środku przedtem Afrodytę. Ta zstępuje z niebios dodatkowo oboje odchodzą do ogrodu.
Scena XI
W świątyni Ilionu toczy się dekadencka rozważanie na problem teodycei. istota cierpienia; laokoon ostrzega priama, że bożyszcze (apoll) zamierza go ukarać - przypuszczalnie rozdysponować boga ukazując tym samym swoją marność, wszak niech nie próbuje go sobie zjednać ani wyzywać; laokoon nie bacząc na kary, która go spotkała (dzieci zamienione do wnętrza węże) również utraty wiary, mimo to modli się; "Strzegę pamięci wiecznej dzieci moich grobu" (w. 6); nie boi się śmierci, gdyż przetrwa wspomnienie o jego bólu; do wnętrza międzyczasie świta Troilusa zabiera ze świątyni konika posejdona (lajkonika) dodatkowo odchodzi; laokoon zamyka drzwi świątyni także pozostaje wewnątrz niej sam. ponad studnią kołszą się dubel głowy węży
Scena XII
Rozgrywa się na pokładzie okrętu Odysa, który właśnie powrócił z misji w środku Troi. Posilając się winem także sucharami, wydaje rozkazy załodze, tak aby przygotowała się do zaatakowania orszaku zorganizowanego wskroś Trojan. Celem jest wymordowanie uczestników oraz przebranie się wewnątrz ich ubrania, żeby skład wojowników mogła otrzymać się do wnętrza Troi.
Scena XIII
W namiocie Diomedesa. Pijany Diomedes śpi. Tersytes, krewny Diomedesa usprawiedliwia się ze swojego oportunizmu, kpi sobie z Diomedesa "u ciebie myślenie specyficzny przechodzień" (w. 10), kpi także z dekadenckiej postawy młodzieńca: ucieczki wewnątrz alkoholizm plus melancholijnej zadumy: "Myśl, myśl. Myśl kształci ducha, rozwija, uzbraja. / Myśl, jako wino - opęta ducha również upaja" (w. 19-20). Zły spanie (Oneiros) dręczy Diomedesa z powodu mordu, w środku którym wprzódy uczestniczył (to płeć brzydka zabił Pentezileę). Po przebudzeniu Diomedes próbuje wyprzeć się myśli o zabójstwie, wytłumaczyć się: "Niech mnie ogląda dzień rzezańcem Boga" (w. 41).
Scena XIV
Achilles siedzi powyżej rzeką Skamander plus słucha fal, które przypominają o sądzonym mu z góry losie. Ma zasłynąć, jednak nie wróci żywy do ojczyzny. Fale zapowiadają podobnie ponowne wcielenia Achillesa, który po śmierci nieustannie będzie powracał na ziemię w środku nowej postaci.
Scena XV
Mowa Tersytesa do zgromadzonych Greków, wygłoszona ponad brzegiem morza, między okrętów. Tersytes, apelując do uczuć tłumu, próbuje wywrzeć wpływ ich, ażeby zarządzili powrót do domów. Powołuje się poniżej tym niezgodnie z prawdą na Achillesa.
Scena XVI
Poranek. Budzą się Patroklos również ukochana przysłana do Achillesa z wieścią od czasu Chryzeidy, która pragnęła ostrzec Achillesa nim planami Agamemnona. Przybywa Achilles. Podczas nocy spędzonej samotnie powyżej Skamandrem doszedł do nowych wniosków oraz powziął nowe, wznioślejsze plany. Zaczyna proponować nowe społeczność o charakterze elitarnym, natomiast zniechęca go fakt, że jego słowa zostały użyte wcześniej na wskroś Tersytesa oraz zyskały aprobatę niegodnego tłumu. Następnie Achilles oznajmia, że zamierza wyzwać Hektora na pojedynek, wszak Patroklos prosi, aby to pan mógł zawalczyć z Hektorem. Dla Achillesa jest to okazja na wymknięcie się losowi. Próbuje wszak złagodzić Patroklosa nim nałożeniem cudownej zbroi, nieskutecznie. Patroklos wybiega.
Scena XVII
Walka. Pojedynek toczy się wobec murami miasta. Naprzeciw siebie stają na wozach Patroklos dodatkowo Hektor, pod czym Hektor myśli, że jego przeciwnikiem jest Achilles. Dopiero po zdjęciu hełmów tożsamość wojownika ubranego wewnątrz cudowną zbroję staje się na rzecz Hektora jasna. Wozy ruszają na siebie także następuje starcie.
Scena XVIII
Scena XIX
Scena XX
Pod murami Troi walczą ze sobą Achilles dodatkowo Hektor, wspomagani wskroś swoich opiekuńczych bogów: Pallas Atenę oraz Apollina. Zgodnie z tradycyjną wersją mitu ginie Hektor dodatkowo prosi o przywiązanie swojego ciała rodzinie. Achilles odmawia tej prośbie.
Scena XXI
To zdarzenie rozgrywająca się znów na murach Ilionu, z których ludzie obserwowali bieg walki. Podnoszą wysoki lament, widząc, że Achilles zamierza odebrać dobre imię zgromadzenie pokonanego Hektora także wlecze je przywiązane do wozu.
Scena XXII
Na polu walki. Ajas odbił zgromadzenie Patroklosa plus cudowną zbroję z rąk towarzyszy Hektora. Achilles, pogrążony w środku żałobie pochyla się powyżej ciałem przyjaciela. Zanim odejdzie, ofiarowuje, zgodnie z wcześniejszą przepowiednią, cudowną zbroję Ajasowi także każe mu prowadzić dalej swoje dzieło.
Scena XXIII
Scena XXIV
Scena XXV
Scena XXVI